Decyzja podjęta! I do przodu...

Zobacz cały wątek:  portal / trans-cośtam - i co z tym robić? / Decyzja podjęta! I do przodu...
Re: Decyzja podjęta! I do przodu... 2013.01.02, 22:35
[autor]
@magdalena - głos to ponoć kwestia czasu, ale do opanowania przez każdego. Z resztą jak sama napisałaś - to tylko jeden z elementów wizerunku ;)

@tytka - ile miałaś spotkań z dr. Hędzelek do wystawienia opinii? Znasz kogoś, kto był u dr Ćwirko? Fakt, zależy mi na czasie, jednak jak wspomniałam - równie mocno zależy mi na obiektywnej opinii lekarza, który jest w temacie i wszystko potwierdzi. Chcę żeby wystawiono ją na podstawie rozmów/testów, a nie na podstawie kasy, czy faktu, że jak już pacjentka przyszła, to pewnie jest pewna :P

@wronowata - tak jak wspomniałam na GG - wolę nie załatwiać tego online, preferuję rozmowy na żywo. Ale dzięki za polecenie!

@barbwire - jak często miałaś te wizyty? Ciekawa jestem ile minęło czasu od pierwszej wizyty do uzyskania opinii. I o co chodzi z tym drugim podejściem? ;) I - do sądu z opinią - żeby dokumenty zmienić, czy w innym celu?
Na teście wyszło mi 620 punktów z informacją, że mam takie skłonności najprawdopodobniej od dzieciństwa, żeński mózg i że jestem m/k ts. Okienko przypadkiem zamknęłam, więc tylko tyle zdążyłam na szybko spisać do notatnika, reszty nie pamiętam :(

Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi. Nie spodziewałam się takiego odzewu patrząc na aktywność użytkowników w działach "dla początkujących" ;) I żeby doprecyzować - jestem pewna swego, ale zależy mi też na opinii lekarza - w końcu to decyzja, której skutków nie da się odwrócić (nie bez komplikacji).
zmian: 1, ostatnia: roftptw - 2013.01.02, 22:36

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj