Decyzja podjęta! I do przodu...

Zobacz cały wątek:  portal / trans-cośtam - i co z tym robić? / Decyzja podjęta! I do przodu...
Decyzja podjęta! I do przodu... 2013.01.02, 03:31
[autor]
Mam 22 lata i urodziłam się jako mężczyzna - od ~10 lat odpychałam od siebie wszystkie "myśli" wychodząc z założenia, że przecież to niemożliwe, że mi się wydaje - a sytuacje z jeszcze wcześniejszego dzieciństwa można wytłumaczyć cechami charakteru, lub czymś innym... i właśnie podjęłam decyzję i zamierzam wybrać się do psychologa ;) Z góry zapewniam, że nigdy nie miałam wątpliwości - zawsze wiedziałam czego chcę - jednak przez nieco ciężką sytuację rodzinną nie mogłam pozwolić sobie na chwile "słabości" i sama się, niestety, okłamywałam.. :(

Po przedstawieniu samej sobie hipotezy dotyczącej tego, że jednak jestem TS próbowałam ją jeszcze bezskutecznie zanegować wymyślając rozmaite wytłumaczenia dotyczące moich zachowań, ale niestety patrząc na całe moje życie tym już konkretnym spojrzeniem nie byłam w stanie tego zrobić. Nie czytam o przeprowadzaniu wywiadu tak, by "wyjść na swoje", bo jeśli ma się okazać, że moja "diagnoza" wydaje się słuszna tylko i wyłącznie mi, a ja się pogubiłam i szukam wytłumaczenia mojego stanu nie tam, gdzie powinnam, to trudno - będę się z tym musiała jakoś pogodzić. No i wszystko zależy od ostatecznej diagnozy lekarza... Mimo wszystko pójdę na żywioł, będę szczera, powiem co mi na sercu leży i dzielnie przyjmę wszystko co usłyszę od psychologa ;) Jestem pewna swego, ale to decyzja, która zaważy na moim całym życiu, więc nie chcę popełnić żadnego błędu.

Mam też dwa pytania do starszych stażem kolegów i koleżanek z forum:
1. Czy ktoś zna jakiegoś ludzkiego psychologa na terenie/w okolicach Poznania, który może zdiagnozować TS (i jest w temacie) i wydać opinię potrzebną dla seksuologa do rozpoczęcia HRT? Z tego co wyczytałam przede mną jeszcze ostatnie 3 lata (niecałe) kształtowania kości twarzy (do 25 rż.), więc byłoby fajnie zmienić ukierunkowanie tego procesu na właściwą płeć jak najszybciej - nawet jak za dużo to już nie zmieni ;) dr Dorota Hędzelek, która zapewne wróciła już z wyjazdu naukowego ma świetne opinie, ale endless_desire wspomniała, że kolejne wizyty są co 3 tygodnie - a nie wiadomo ile takich wizyt będzie potrzebnych. Przy 4-5 mamy już prawie 4 miesiące dodatkowej zwłoki :( Jak dodać do tego umówienie się z seksuologiem, dojazd i wizytę - to już robi się pół roku do tyłu. Zna ktoś bardziej dostępnego lekarza? Dojadę, oczywiście - i na drugi koniec Polski - zakładając, że da się to jakoś szybciej załatwić i zdiagnozować ;)

2. Jak to jest z wyglądem m/k? Niejedno zdjęcie przed/po HRT już widziałam i zastanawia mnie wciąż efekt wpływu hormonów na ogólny odbiór twarzy TS po kuracji. Skąd tak duża różnica u m/k zaczynających terapię w tym samym wieku? Biorę, oczywiście, poprawkę na to, że niektóre przeszły przez FFS. Dlaczego po np. 2 latach u niektórych kobiet widać od razu, że są TS kiedy inne wyglądają jakby hormony przyjmowały od urodzenia? ;) Nie ukrywam, że martwi mnie trochę, czy chociaż po kilku latach brania hormonów będę miała pewność, albo chociaż szansę na to, że będę "passable" i nierozpoznawalna w tłumie innych kobiet jako "przebieraniec" :( Wiadomo - nie jest to najważniejsze - ale wolę wiedzieć zawczasu czego oczekiwać.

Z góry dziękuję za odpowiedzi. A jeśli ktoś to przeczyta w całości - tym bardziej dziękuję ;)
Dobrze to z siebie w końcu wyrzucić... :)

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj