elektryczka

Zobacz cały wątek:  portal / szkoła, praca i reszta świata / elektryczka
elektryczka 2014.08.01, 18:05
[autor]
Jedna koleżanka poprosiła mnie, żebym napisała o niej, druga - o sobie. Spotkała mnie dziś ciekawa sytuacja w pracy. Poszłam do nowo budowanego warsztatu samochodowego ( konkretnie "stacji diagnostycznej" ) i miałam poprawić odstające gniazdka. Obok 3 robotników kładło kostkę brukową i swoje rzeczy mieli w środku, plecaki, picie, narzędzia. Trochę dziwnie mi się przyglądali ukradkiem. Jeden wszedł i powiedział: "Pierwszy raz widzę kobietę elektryka. Jak to się nazywa?" a ja "elektryczka" . Potem jeszcze pogadał chwilę ze mną i mówił mi na "Pani", co mnie bardzo ucieszyło ( choć wiem, osobie no genderowej powinno być to obojętne ). Włosy miałam związane w kucyk i ubrana byłam raczej z lenistwa w takie ciuchy wyjściowe, a spodnie raczej damskie. W dodatku jak byłam u Ani to udało mi się zrzucić parę kg, więc wyglądałam korzystniej. Powiedziałam o tym wszystkim koleżance na gg i ta stwierdziła że jednak mogę pracować jako K w swoim zawodzie, ale nadal mam wątpliwości. Inni pracownicy to jeszcze ujdzie ale co do konkretnych inwestorów, to nie wiem.
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.08.01, 18:10

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj