wizja tematu transesksualizmu za 15 lat starego_sciemniacza

Zobacz cały wątek:  portal / śmietnik / wizja tematu transesksualizmu za 15 lat starego_sciemniacza
Re: wizja tematu transesksualizmu za 15 lat starego_sciemniacza 2012.02.24, 10:45
[autor]
wendigo pisze:
s
Ależ, ja chcę cały pakiet :P Chcę mieć dzieci, czwórkę albo szóstkę (serio mówię :P ) tylko po prostu... nigdy nie miałem parcia na to by je płodzić.

Co do tego co proponujesz, żeby przeciętne osoby ts pokazywać... nie mówię, że to głupi pomysł, tylko media żyją sensacją, takie przeciętniaki to nie wiem, nie przydadzą się, o czym z takimi rozmawiać, nie przyciągną przed tv ;)
co by tu rzec ...
Jezeli kiedys stwierdzisz kiedyś ze wychowałes na własnej krwi małego gada ktory za wszystko płaci ci "morda" i jedyne co ci zostało to chyba modlic sie zeby zmadrzał i zyciowo sie ogarnął .
Ta sytuacja cie nie przerasta i masz swiadomosc ze to ciezka i kosztowna praca dzien po dniu , gdzie nie da sie wyjsc tajnymi drzwiami do tzw "swietego spokoju".
To jest to dla Ciebie ;) Aczkolwiek 4-6 kojarzy mi sie z wojna iraku to chyba trzeba byc nad człowiekiem. Przy okazji przypomniało mi sie cos takiego (http://www.youtube.com/watch?v=B32yjbCSVpU ).

Zainteresował mnie druga czesc wypowiedzi...nie da sie co ...akurat haha ;)
Wracajac do koncepcji komiksu zakładajac ze byłby bezpretensojnalny zeby nie poszly za nim flame wary. Oraz byłby artystycznie lub w inny sposób tworem wnoszacym albo troche radości albo zadumy w zycie szarego człowieka . To mozna np tak.

Pozyskac ludzi na portalach graficznych , jeden czlowiek jedna strona
(chłopie zrobisz cos co po tobie zostanie jak MEN zatwierdzi, idea szczytna , dolepiszesz do cv,to kwestia samych rysunków).
Z tego wszystkiego wybierasz te wszystkie dzieła ktore pozwola wygrać byle jaki konkurs.
Motywujac swoje zgłoszenie :komiks jako forma edukacji , innowacyjnośc zmiana koncepcji, próba dotarcia do mas , czy po prostu zapełnisz to ciekawa treścia lub bedzie bardzo dobry artystycznie.

I teraz masz zlepiony komiks zawierający dylematy ,pokazujący nowy wizerunek transeksualizmu .
Nie o cierpieniu tylko o miejscu docelowym w zyciu(para i dzieci).
Juz w tym momencie wyznaczasz wyzsze cele niz sama przemiana tylko zycie w parach +dziecko.
To jest moim zdaniem o wiele bardziej zachecające i optymistyczne oraz realne.

Zakładajac ze zaprzyjaznione jury przyzna nagrode w osobnej nawet kategorii ale przyzna.
Masz potencjał na napisanie artykułów o "kreatynej pracy w zespole", "potencjale tkwiacym w ludziach", "sile wspolnej idei ",mozesz nagrac filmy z tymi ludzmi jak wydało im sie to ciekawe,"polski komiks dalej walczy ;)".
Cześc z tych pomysłow pojawi sie w formie niusów na portalach gdzie kazdy nius jest na wage złota.
Te poważne napisza same po swojemu jak poczują zjawisko.

No wiec sek w tym zeby komiks nazywał sie np "przemiana" i za kija nie kojarzył sie z transeksualizmem poza trescia.

Tylko ludzie z racji tego ze to komiks zaczynali go czytac i czerpali z tego przyjemność pomijając treśc zwiazana z dylematami ktora kiedys mieli transeksualiści zanim zdecydowali sie na przemiane.
No wiec mi na oko wydaje sie to do zrobienia , powiedzmy ze jakbym mial z dyche mniej i nie sprzedał wielu słow w ktore kiedys wierzyłem za gótowke. To bym to skrecił w wolnym czasie do momentu az poczuł bym ponura satysfakcje ze cos zostało zrobione i moge sie uchlac z niejaka satysfakcja.
Generalnie idea , "potencjału w ludziach" czy "jezeli nie podoba ci sie kawałek rzeczywistości to go zmien " jest ciekawa. Ale u mnie kiedyś skończyło sie to na tym że najlepsze przyjażnie rozpadają sie jezeli w gre wchodzą pieniądze.

Natomiast zastanawiałem sie co to znaczy "przykład z góry".
Kiedys ogladałem szwedzki film. Gdzie ludzie nie nietolerancyjni byli nazywani "oni nie sa postepowi albo oni nie sa otwarci". Otwarci jest troche wyświechtane.
Natomiast postępowi brzmi lepiej. Na moje oko chodzi w tym o to zeby konserwowac słowo , dawać dobre przykłady , oraz doprowadzic do pytania nad soba ...
Tak wiec sugerując komuś że nie jest postepowy zmusza sie go do zastanawienia sie nad soba a nie rozważań  czy ktos jest taki , siaki czy owaki. Taka konepcje uważam za mega genialna.
Natomiast to jak ukazywane sa pewne zjawiska w telewizjach z misja jest pewnie regulowane.
Tak wiec tak naprawde wszystko jest proste ;) 

I prowadzi do jednego zmiany wizerunku (postrzeganie przez społeczeństwo), zmiany myslenia o sobie ( nie jestesmy ofiarami naznaczonymi choroba cierpimy nalezy nam sie wiecej).
I najwazniejsze do pokazania kk ze transeksualisci maja wyznaczone zeby w zyciu sie zrealizowac jak przysłowiowo kazdy. Wiec byc moze kiedys ich sposób postrzegania tez sie zmieni ( w koncu ziemia była kiedys płaska).
Powiedzmy ze to jeden z pomysło masz ich ze 40 , wypalaja 3-4 ktorych realizacja jest rozłozona na lata ..i to ma jakis sens wtedy.
zmian: 3, ostatnia: stary_sciemniacz - 2012.02.24, 10:57

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj