Opowiadanie z pogranicza fikcji i prawdy

Zobacz cały wątek:  portal / śmietnik / Opowiadanie z pogranicza fikcji i prawdy
Opowiadanie z pogranicza fikcji i prawdy 2015.02.21, 21:20
[autor]
Mamo jak uwazasz mnie za dziewczyne to wez i ubierz mnie jako dziewczyne i bedziesz zadowolona. Co ? Cos ty powiedzial? Rozbieraj sie ! Mamo nie blagam! Rozbieraj sie bo ja cie rozbiore - masz tu sukienke i biustonosz zaloz to . Po zalozeniu sukienki poczulem sie odprezony na luzie bez meskiej chlopiecej presji i wynikajacego z niej stresu czulem ze w sukience mi wiecej wolno tzn mowiac wprost ze moge sie powyglupiac byc niepowazny/a ze moge plesc bzdury i glupoty itp ale z drugie upokorzajacy stal sie ten przymus bycia pieknai podobania sie chlopcom tj np chodzenie na wysokich obcasach makijaz kobieca fryzura malowanie paznokci polyskujaca satynowe ciuchy -zrozumialem ze moja nowa sytuacja ma plusy i minusy

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj