Zmiana płci za pomocą genów

Zobacz cały wątek:  portal / pytania i propozycje / Zmiana płci za pomocą genów
Re: GMO 2012.12.10, 12:10
[autor]
freja pisze:
androgenid pisze:
Uprzejmie proszę zapoznać się nieco z tematem modyfikacje pod GMO. Inżynieria genetyczna jest produktem naszej współczesności.
Mylenie ewolucji  organizmów z  ludzką ingerencją w materiał gentyczny to dość czesta pomyłka , dlatego chyba warto  nieco zgłębić ten temat.
Bezpośrednia inżynieria genetyczna jest jak najbardziej produktem współczesności. Pośrednia inżynieria genetyczna jest stara jak hodowle ludzkie.

Na czym polega klasyczna hodowla? Na krzyżowaniu różnych odmian i patrzeniu co z tego wyjdzie, na wyłapywaniu z populacji spontanicznych, pozytywnych mutacji i namnażaniu ich. Chcemy większe jabłka, zatem będziemy tak długo poddawać selekcji hodowane egzemplarze, aż ich geny odpowiedzialne za rozmiar znajdą się we wskazanej konfiguracji.

Na czym polega GMO? Dowiadujemy się jakie sekwencje genetyczne odpowiadają za rozmiar jabłek i modyfikujemy je "ręcznie" do pożądanej postaci. 

Efekt jest ten sam, metoda dużo szybsza.
Prawda jest taka, że genetyczne modyfikowanie nijak ma się do naturalnych krzyżówek. Pomidor z genami meduzy, kozioł z genami pająka, świnia z genami ludzkimi, krowa dająca ludzkie mleko - to wszytko autentyczne przykłady (warto poszukać w wyszukiwarce) i wszystkie te "skrzyżowania" nie mogłyby zaistnieć w naturze.

Sugerujesz, że GMO daje praktyczne profity, jak większe owoce (co też tylko pozornie jest profitem, bo najemy się i tymi, które są, a głodującego świata też nie nakarmimy, bo gdybyśmy mieli to zrobić, to zrobilibyśmy to już dawno, bo nie naturalne niedobory powodują głód na świecie, tylko złe zagospodarowanie dóbr), kiedy na wymienionych przeze mnie przykładach organizmów GM widać, że za GMO kryje się raczej szaleńczo nieodpowiedzialne folgowanie naukowców swojej niezdrowej ciekawości.

freja pisze:
magdalena pisze:
mnie to wszyscy biorą za EKO terrorystkę kiedy mówię że nie rozumiem tych protestów przeciwko GMO.
Zagrożenia pewne są, ale szukałabym ich w trochę innym miejscu. Wraz z GMO pojawia się kwestia patentowania sekwencji genetycznych. Może zaistnieć np. taka sytuacja, że rolnik nie ma prawa wykorzystać ziarna ze zbiorów do kolejnych zasiewów, bo... nie ma praw do jego kodu genetycznego i przed każdymi zbiorami zmuszony jest kupować nowe u producenta. Możliwe staje się oskarżenie rolnika o nieautoryzowaną hodowlę roślin z zastrzeżonym kodem genetycznym, w sytuacji, gdy on niczego opatentowanego nie wysiewał, a doszło jedynie do spontanicznych krzyżówek.
Niestety poprzez pyłki rozsiewane przez wiatr na setki kilometrów GMO może się rozprzestrzeniać samoistnie, pomimo zakazów stanowionych przez kolejne kraje.
Z tymi ziarnami jest chyba tak, że rośliny GMO ich nie dają lub dają takie, z których nic się nie wysieje przez co, gdy raz dopuści się uprawiania wyłącznie GMO, a to w dalszej czy krótszej perspektywie mają na celu niekorzystne przepisy, na zawsze uzależni się rolników od przymusu każdorazowego zakupu nasion od koncerów biotechnologicznych.

Roundup też jest bardzo szkodliwy.

A co do klonowania itp., kiedyś przeczytałam w necie, że już hoduje się ludzi na przeszczepy, tzn. ludzki płód rozwija się w ciele specjalnie zmodyfikowanej, lub może nawet i nie, krowy i rodzi się dziecko tylko po to, żeby przeszczepiano z niego organy. Nie wiem, czy to prawda, ale nie jest to CAŁKIEM nieprawdopodobne. 
zmian: 3, ostatnia: wytulek - 2012.12.10, 13:03

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj