Po co jest to forum?

Zobacz cały wątek:  portal / pytania i propozycje / Po co jest to forum?
Letizia 2009.10.04, 22:18
[autor]

Jak mówiłam - nie znam się na tym. Ale mikroby z deski to nie wystarczający powód, żeby dzielić toalety na płeć. Są rozwiązania. Np. deskę można podnieść. Ignorancja na temat higieny to osobny problem. Dałoby się pewnie z nim walczyć jakąś akcją edukacyjna społeczeństwa o higienie i tym jak jest ważna.


A reszta twojego komentarza? "Dziecko Drogie"? Chyba próbujesz zasugerować, że mój wiek wpływa w tej rozmowie na mój autorytet, i że nie warto brać pod uwagę co mam do powiedzenia. Niestety, o słuszność nie zależy od autorytetu, lecz od logicznej spójności. Musiałabyś wykazać, że popełniam gdzieś logiczny błąd. "Użyj mózgu"? Zapewniam cię, że go używam. Ale nie o to ci chodzi, prawda? Próbujesz mnie obrazić, mówiąc, że słabo myślę, albo że mam niespójne procesy myślowe, albo że nie zastanawiam się nad tym co chcę napisać zanim to napiszę, czy coś w tym stylu. Mylisz się. Wyraźnie widać, że dobrze się zastanawiam nad wszystkim, co piszę. I wreszcie "queer-bełkot"? Lekceważąco odrzucasz moje wypowiedzi jako bełkot, ale nawet nie próbujesz wskazać w nich błędów. Czemu? Może nie rozumiesz terminów, których używam. Może nie chcesz spróbować ich zrozumieć. Może je odrzucasz, bo część z nich pochodzi z dyskursu o tematyce queer. Czy uważasz, że osoby queer z jakiegoś powodu nie powinny mieć swojego słownictwa do określania swoich doświadczeń i zjawisk społecznych nie dostrzeganych przez innych?


Odrzucenie moich wypowiedzi jako "queer-bełkotu" to przejaw antyintelektualizmu i queerfobii, i w żaden sposób nie podważa ich słuszności.


Jeśli nie zamierzasz wskazywać błędów w moim rozumowaniu, to mam rozumieć, że przyznajesz się do swoich uprzedzeń i propagowania przemocy?



Boszzzzzzzeleventyhundredeleven

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj