głos

Zobacz cały wątek:  portal / pytania i odpowiedzi związane z terapią / głos
Re: głos 2012.10.06, 18:55
[autor]
Ja miałem całkiem rozsądny, wiarygodny głos po lekkim przepiciu+przeziębieniu ;)
Ale na poważnie - można sobie zacząć szukać "swojej najniższej tonacji", jaką aktualnie jesteście w stanie wydobyć i starać się nie ekscytować nadmiernie światem. Co mam na myśli?
 Np kiedy kasujecie coś w sklepie i kasjerka zapyta "dostanę grosik" automatycznie odpowiecie swoim "normalnym" rejestrem. Nie wiem czemu tak jest, ale obserwowałem to zjawisko chociażby u siebie. Zostanie na tym najniższym wymaga swojego rodzaju stoicyzmu. Trzeba być też małomównym.

 Tym nie mniej mutacja związana z hormonami przebiega losowo - losowa jest barwa i niskość ale chyba w 98% przypadków to będzie po prostu "męskie"(słyszałem kilku kmów[w tym jednego na żywo] ze średnio udaną mutacją). Ale tak jak Freja pisze - jak się naturalnie nie mówi "po męskiemu" to warto się zainteresować "męskim sposobem mówienia". Choć raczej i tak po mutacji nikt na to uwagi nie zwróci..

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj