[usuniety]

Zobacz cały wątek:  portal / pytania i odpowiedzi związane z terapią / [usuniety]
Re: Quo vadis Pinokio? 2012.04.05, 13:11
[autor]
Kolega, mistrz gry w RPG chciał kiedyś ukazać błędność założeń ideologicznych znamionujących postawę jego zachowawczych graczy. Cytuję z pamięci, ale szło to mniej/więcej tak:

Budzicie się w opustoszałej wiosce pośrodku lasu. Z wioski wychodzi rozwidlająca się dróżka, a przy niej stoi drogowskaz mówiący "Pójdziesz w lewo, stracisz życie. Pójdziesz w prawo, stracisz głowę". I wiecie co teraz zrobicie cwaniaki? Powiem wam: umarliście w wiosce ze starości.


Byłam kiedyś w podobnej sytuacji jak ty. Właściwie pod pewnymi względami do tej pory jestem, bo nadal nie wiem(y), jak się nam właściwie ułoży w przyszłości nasz związek, ale przynajmniej nie szarpię się już w tę i we w tę na zasadzie głowa lub życie. Był taki moment, kiedy po prostu nie mogłam dłużej, przyszłam do partnerki i powiedziałam: to jestem ja, taka właśnie jestem, nie mam siły dłużej udawać. Bądź ze mną, albo mnie zostaw i przestań mi mówić, jaka być powinnam. A jakiś czas później to moja własna partnerka powiedziała mi: że mam zacząć coś z tym wszystkim robić, bo mnie to męczy i jestem nie do życia. Mam coś robić, a potem zobaczymy, co będzie.
zmian: 1, ostatnia: freja - 2012.04.05, 13:11

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj