Głos m/k

Zobacz cały wątek:  portal / pytania i odpowiedzi związane z terapią / Głos m/k
Re: Głos m/k 2013.07.27, 21:04
[autor]

https://www.youtube.com/watch?v=kVDdCev9W0A  i inne filmy Kathe Perez  oraz setki innych.

 

Nowenna to może za duże wyzwanie na początek ale dawniej jedna z bardziej użytecznych chwil w kościele to było dla mnie usiąść sobie w ławeczce zaraz za wioskowymi (wychowywałam się na wsi) dewotkami i próbować wyć wysoko podobnie do nich. Pal licho melodyjność bo jak jaki utalentowany przyjezdny się nie trafił to nikt tam się za bardzo linii melodycznej ani tempa nie trzymał , włączywszy w to księdza i organistę (który z pierwszego zawodu był malarzem/tynkarzem :)  ). I w sumie poza niewielkimi przerwami w czasie mszy można było sporo głos potrenować.  

Sprawy się popsuły jak przyszedł nowy ksiądz, miał lepszy słuch, zniósł starego organistę tylko przez kilka niedziel a później ściągnął takiego co znał nuty. Namieszali jak cholera !!! . Chór dewotek, no  i ja :) , musiałyśmy zamilknąć na parę tygodni zanim żeśmy się nie połapały, że każda piosenka kościelna ma jednak swoją unikalna melodię (nie tak jak poprzednio kiedy po prostu albo śpiewało się, albo się nie śpiewało i tym się pieśni od siebie różniły)  Później jakoś się wszystko dopasowało, organista wyczuł, że musi wszystkie pieśni trochę "przymulić", żeby nasz chór (po wyraźnym przyspieszeniu) dał rade ze zwrotką "Cóż Ci Jezu damy, za Twych łask strumienie" wyrobić się w 30sekund. Przy wzajemnym zrozumieniu później już było nawet super i znów mogłam ćwiczyć swoje altowe Alleluja :) :) :)    

 

 

zmian: 1, ostatnia: fizia - 2013.07.27, 21:25

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj