co by było jak bym od zawsze formalnie był kobietą...

Zobacz cały wątek:  portal / pogaduchy / co by było jak bym od zawsze formalnie był kobietą...
Re: co by było jak bym od zawsze formalnie był kobietą... 2015.03.11, 01:50
[autor]
A ja Ci powiem czego Ty się Emilka boisz. Gdybyś urodziła się dziewczynką, to była byś nią i wcale nie koniecznie bawiła byś się kabelkami. Bo wcale nie jest powiedziane, że Twój tato zabierał by cię do prac budowlanych. też się kiedyś zastanawiałam nad podobną kwestią, tylko u mnie było pytanie "skoro niby miałabym być kobietą to dlaczego tak dużo rzeczy w kobiecym zachowaniu mnie wkurza? przecież ja tak nie mam" Nie mam owszem ale czy nie miałabym gdybym wychowywała się jak dziewczynka? Może nie wszystkie ale część z tych rzeczy na pewno by mi weszły w krew pod wpływem koleżanek. I na pewno chciałabym być ładą i atrakcyjną kobietą. Tak jak i Ty byś tego chciała. Ale boisz się, że Ci się nie uda, dlatego wolisz za asekurować się bezpłciowością. "Nie jestem atrakcyjna bo nie jestem kobietą tylko nogenderem".

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj