Podróżowanie

Zobacz cały wątek:  portal / pogaduchy / Podróżowanie
Re: Podróżowanie 2015.03.10, 02:13
[autor]
Bremerhaven zawsze mi się kojarzy z pewną anegdotą. Chodziłam do liceum z rozszerzonym niemieckim (liceum im. Goethego w Warszawie) i swego czasu salą naszego nauczyciela niemieckiego - choćby ze względu na to, że lekcje językowe powinny być w mniejszych grupach (niemiecki prawie zawsze mieliśmy zamiennie z angielskim lub z konwersacjami z "żywą Niemką", tj. połowa klasy szła na jedno, połowa na drugie i potem się zamienialiśmy - była malutka, ciasna salka na końcu korytarza. (Później z powrotem dostał większą salę.*) Na ścianie wisiała mapa Niemiec, która w stosunku do ściany była tak duża, że zasłaniała włącznik światła. Żeby nie trzeba było mapy podwijać i zaglądać pod spód, waliło się w wierzch, a żeby naprowadzić kogoś, kto tego nie pamiętał, instruowało się go: "Światło jest w Bremerhaven!".

(*Sprzątaczka zasuszyła mu kwiatek, więc przy zmianie sali też działy się ciekawe rzeczy. Pan S. zorientował się, w jakim stanie jest jego kwiatek i mówi do kwiatka: "No chodź, mój kwiatuszku, uratuję cię". Poszedł do toalety, zalał go wodą z kranu i postawił na pierwszej ławce, ochlapując otoczenie.
Pan S.: Przeszkadza wam to?
Cała sala chórem: Taaaak!
Pan S.: No to trudno.)


Muszę Wam podziękować za poprawienie mi humoru. Zaraz już się kładę, ale tak gdzieś od 7 wieczorem do północy miałam straszliwy dół, lęk i letarg, aż płakałam z powodu sytuacji na Ukrainie...

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj