Drugi na świecie mężczyzna jest ˝błogo szczęśliwy˝...

Zobacz cały wątek:  portal / newsy i artykuły / Drugi na świecie mężczyzna jest ˝błogo szczęśliwy˝...
Re: ... 2010.02.08, 15:46
Ewa Ulińska

Kilka słów do Zarazy.

Rzadko bywam na forum, więc mogę szczerze przyznać, że mi odrobinę głupio komuś wytykać. Tym niemniej - netykieta! Doprawdy, posługiwanie się na forum słowami typu "palancie" - nawet nie wobec współuczestnika dyskusji, tylko retorycznie wobec kogoś, kogo się słuchało - jest łagodnie mówiąc mało zgodne z netykietą.

Ludzie są różni. Są osoby trans, które chcą się całkowicie wtopić w "środowisko" swojej płci psychicznej, być "bardziej kobiecą od zwykłych kobiet" itp. (nawiasem mówiąc, za to też można oberwać - w czasach radykalnego feminizmu lat 70. wiele feministek zupełnie nie było gotowych uznać osób trans, KM to były dla nich zdrajczynie, a MK - uzurpatorzy - i jednym z argumentów przeciw akceptacji transkobiet był ich "superkobiecy" sposób ubierania, dla takich radykałek upokorzenie, któremu "żadna normalna kobieta" by się nie poddała). Inni szukają jakiejś pośredniej tożsamości. Skąd możesz wiedzieć, co się dzieje w czyjejś głowie? To w ogóle jest trudne, do tego trzeba wychylić się poza tylko-swoje odczuwanie i umieć wejrzeć w czyjeś, ale jak możesz szufladkować jako "palanta" kogoś, z kim nawet nie rozmawiałaś?! Dla jednych teoria queer to bzdury, dla innych coś bardzo twórczego, jak możesz narzucać innym dozwolone poglądy?!

 

Nawiasem mówiąc jako ciskobieta doprawdy mam łatwo. Nie golę nóg, nie maluję się - i niemal dla nikogo nie jest to aż tak duże odstępstwo od wymogów stawianych kobietom, by mnie pytać, "czy ja się czuję kobietą". A osoba trans musi każdego dnia jednoznacznie udowadniać, kim jest - nawet we własnym środowisku.

forum / dział

linki sponsorowane

fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj