proszę o pomoc.

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / proszę o pomoc.
Re: proszę o pomoc. 2013.07.05, 09:44
[autor]
Dla mnie wymienianie się bielizną jest w porządku tylko w rodzinie. Stanika koleżanki już bym raczej nie nosiła, ale w rodzinie... związek pewnie też się tu liczy, więc nie zamierzam na Was wytrzeszczać oczu. Mam też, a propos, trochę majtek, które zrobiły się przyduże na mamę, ale niestety - na mnie pozostają za małe, wchodzą na siłę i nie sięgają tak wysoko jak powinny. (A jako kobieta uczulona, zbuntowana i aseksualna jestem wybredna i noszę tylko bardzo zabudowane GACIE 100% bawełny. Ktoś pamięta gacie frotte? Superwygodne, niestety nikt ich już nie produkuje...)
A propos anegdotka: święta, przyjechała ciotka i wyciąga jakieś potencjalne prezenty. "Ewa to biustu trochę ma" - ano mam (grrrrr). No to ciotka wyciągnęła coś takiego, że reszta rodziny pokładała się ze śmiechu, to były po prostu staniki w rozmiarze "spadochron".

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj