miłość przed zmianą

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / miłość przed zmianą
Re: miłość przed zmianą 2013.03.22, 22:08
[autor]
Używany język, jest jednoznacznym wykładnikiem poglądów jakie wyraża człowiek. Wychodzi to pomiędzy wierszami. Skoro mówisz o sobie i tak miło nie potępiasz osób bez SRS to zastanówmy się logicznie. Skąd określenie, aby być prawdziwą kobietą musisz mieć pochwę. Aby być kobietą w pełni musisz być po SRS. Aby być kobietą pełnoprawną nie możesz mieć penisa. Pisząc takie coś sugerujesz, że w Twoim mniemaniu pełnia bycia kobietą, prawdziwość czy pełnoprawność to obecność konkretnego organu. Czym różni się to podejście od podejścia obrońców moralności dla których prawdziwą, pełną, pełnoprawną kobietą jest tylko ta z XX i taka, która urodziła się z odpowiednimi genitaliami. A różni się to tym, że Twój zbiór prawdziwych, pełnych i pełnoprawnych kobiet obejmuje też Ciebie? Nie potępiasz osób bez SRS, ale nie uznajesz ich za osoby pełnoprawne, pełne i prawdziwe? Jeśli nie to przepraszam, ale warto abyś zastanowiła się nad tym co piszesz. To i nauczyła się czytać z zrozumieniem. Może wtedy przestaniesz też produkować przydługie posty bez składu i powielające swoją treść. Może nawet dojrzejesz? Bo obrazu dojrzałej osoby z Twoich postów raczej nie idzie dostrzec. Na razie mamy dużo wielokropków, wykrzykników i bezładnych ciągów myślowych.

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj