miłość przed zmianą

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / miłość przed zmianą
Re: miłość przed zmianą 2013.03.22, 18:21
[autor]
fteroto pisze:

Nie unoś się tak, nikt ci nie zabrania robić czegokolwiek - tylko tłumaczyłam ci czemu niektórzy tego nie robią. Nie wszystkim zależy na tym aż tak bardzo, niektórzy czują się już dostatecznie szczęśliwi bez tej operacji i nie chce im się wydawać dziesiątek tys. zł na coś, co tak dużo im wcale nie da.

 

Ale jeśli masz takie marzenie to je spełniaj, nikt tobie tego nie broni przecież.

 

Na pewno większość kobiet nie wyobraża sobie życia bez swojej pochwy jak i większość mężczyzn nie wyboraża sobie życia bez penisa...

A po co ludziom do-życia penis lub pochwa? Nie wiem, zakupy nimi robią? Zresztą, z tego co mi wiadomo, to właśnie wiekszość przeciętnych ludzi zupełnie nie rozumie obsesji osób TS na punkcie płci i ich ciała, i nie rozumie bardziej tego, jak można nie akceptować zdrowego ciała...


Myślisz, że ja jestem bogatą pipą, która nic innego tylko czeka na ten dzień i zaciera rączki? xD
Jestem goła i wesoła, ale nie będzie tak zawsze. Będę na to ciężko pracować z uśmiechem nawet jak zapomne co  to sen . Akceptuję swoje ciało tylko nie akceptuje tego co mam na dole, tak jak ludzie nie akceptują swoich nosów czy innej części ciała. 
Biologicznym mężczyzną i kobietą (penis i pochwa) potrzebne jest do "rozmnażania" się xD 
Wiem błache wytłumaczenie, ale gdyby nie te narządy nas by nie było. 
Moja pochwa ma sprawić, że poczuję się lepiej i będę lepiej się czuła ( lepiej to znaczy więcej niż dobrze, bo jest dobrze a może być lepiej)

Mówiłam już, że nie mam nic przeciwko ludziom którzy uważają, że nie potrzebują wydawać dziesiątki złotych na SRS. 
Nie wykłócam się z Wami, żebyście myśleli jak ja i nie wmawiam wam różnych rzeczy takich jam mi tu wmawiają, że to i tak nie wiele zmieni.... 
Szanuję wybory każdego człowieka. Nie muszę z nimi zgadzać, ale mogę szanować i nie wciskać na hama takiemu człowiekowi swojego poglądu. 
Każdy ma swoje zdanie, a i ja mam swoje i je wyraziłam... 
Jestem z Wami szczera, a niektórzy myślą, że chce się dopasowywać do "wytycznych" społeczeństwa, że gonię za biologiczną kobietą bo chce być taka jak ona, a to przecież nie prawda :)


forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj