miłość przed zmianą

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / miłość przed zmianą
Re: miłość przed zmianą 2013.03.22, 11:28
[autor]
Sikać na siedząco to raczej można i przed - z moich obserwacji wnioskuję, że transki i tak wolą sikać po damsku, żeby nie być zmuszone do kolejnego przypominania sobie "kurna, jestem facetem ". Bohaterka "Transameriki" podwija spódnicę i załatwia się po męsku dopiero kiedy zmuszają ją do tego okoliczności (potrzeba fizjologiczna na zupełnym pustkowiu i obawa, że w krzakach mogłaby spotkać węża). Ba, są mężczyźni, którzy wolą się załatwiać na siedząco, bo przynajmniej we własnym domu to zdecydowanie bardziej higieniczne - nie ma ryzyka mimowolnego spryskania moczem także otoczenia sedesu. Oj, do mężczyzn i ich obyczajów toaletowych mam stosunek dość drwiący, widywałam "panów" załatwiających się w miejscach doprawdy niestosownych... owszem, mają pewną wygodę w sytuacjach podbramkowych, ale ceną za to jest skłonność do chodzenia na łatwiznę i załatwiania się gdzie popadnie bez zastanowienia, że komuś to może przeszkadzać...

Znacie a propos ten dowcip o męskich obyczajach odnośnie mycia rąk po skorzystaniu z toalety?
"Podczas konferencji naukowej dwóch młodych doktorów trafia na siebie w toalecie. Jeden odchodzi od pisuaru i szykuje się do wyjścia.
- Nas na Hahvahdzie uczono, żeby myć hęce po skorzystaniu z ubikacji - mówi drugi.
- A nas na Yale uczono, żeby nie lać po rękach."
A znam, jakby co, gościa, który uważa, że nacisk na mycie rąk po załatwianiu się to przejaw pogardy dla ciała...
zmian: 1, ostatnia: emu - 2013.03.22, 11:29

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj