miłość przed zmianą

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / miłość przed zmianą
Re: miłość przed zmianą 2013.03.21, 19:44
[autor]
wicki pisze:
FFS to jak dla mnie kosztowny kaprys.... Chociaż niektóre bardzo tego potrzebują. Ja ślicznotką nie jestem, ale FFS bym nie robiła bo aż takiej potezeby nie mam. No chyba, że stałabym się milionerką to taka potrzeba mogła bt zaistnieć xD 
Z drugiej strony koszt FFS może być całkiem niezłą motywacją do ogarnięcia się i wzięcia odpowiedzialności za swoje życie, jak sobie człowiek uświadomi, że bez tego przenigdy nie będzie w stanie zarobić tych "wszystkich pieniędzy świata", a w każdym razie nie przed 60-tką

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj