miłość przed zmianą

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / miłość przed zmianą
Re: miłość przed zmianą 2013.03.21, 18:47
[autor]
Barbwire kochana jesteś i bardzo ci dziękuję:*** Takie historie jak twoja pomagają uwierzyć w to, że nie koniecznie takie wyzwanie musi się skończyć źle :) Pomagasz uwierzyć, że mimo wszystko będzie dobrze:) Ciesze się, że masz tak wspaniałego faceta! Magdalenko :) Tak zamierzam poddać się SRS i to jak najszybciej! Pragnę tego tak mocno, że nie jestem w stanie tego wyrazic. Tylko że chcieć a móc to dwie inne rzeczy :( Jeżeli chodzi o sąd i zmiany w papierach to też chciała bym już być w trakcie. Mogłabym odetchnąć z ulgą i to wystarczy by być sobą :) To jest również ważne i satysfakcjonujące, ale nawet po tyn sądzie i tych wszystkich zmianach w papierach mimo, że była bym sobą, to nie czułabym się pełnowartościową kobietą, a by się tak czuć jest mi potrzebny zabieg SRS... Kiedy bym już kogoś poznała to nie miusiałabym się bać zbliżenia. Byłabym bardziej pewna siebie. Boję się ukrywania penisa. Ani na basen człowiek nie pójdzie ani nigdzie tam gdzie trzeba się rozebrać. A kocham pływać :) No chyba że znacie jakiś sposób na umiejętne ukrycie tego, tak by nie odstawało z majtałasów xD

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj