miłość przed zmianą

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / miłość przed zmianą
Re: miłość przed zmianą 2013.03.21, 16:20
[autor]
fteroto pisze:

mały offtop: nie każdy musi dążyć do SRS, to tylko opcja, nie obowiązek

 

tak samo nie każdy musi robić sobie powiększanie cycków czy FFS

Nie twierdzę że trzeba mieć przeprowadzony SRS aby w ogóle byc już uznaną za PO.
Rozumiem w pełni jeśli ktoś zamierza w ogóle nie przeprowadzać operacji i żyć z penisem, dla mnie to taka sama transseksualna kobieta jak ta po SRS.

Ale Wicki sama napisała o tym SRS więc chyba zamierza wykonać tą operację.

Nie chcę byś mnie źle zrozumiała fteroto, bo pewnie rączka Ci świerzbi już na sam widok nazwy mojego loginu. :))
Nikomu nie sugeruję że bycie PO jest już po operacji SRS. Doskonale rozumiem jeżeli dla kogoś innego stan PO jest chociażby po zmianie płci metrykalnej i doprowadzeniu się do odpowiedniego wyglądu.
Ja sama też nie wiem jak to będzie u mnie czy będę zbierać 10/15 lat na operację czy może uda mi się spełnić wymogi banku i dostać ten upragniony kredyt.
I nawet gdybym miała żyć z penisem jeszcze 10 czy 15 lat to nie będę uważała siebie za jakąś gorszą kobietę transseksualną tylko taką samą jak np ta która już po tej operacji jest.

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj