Jak mu dać do zrozumienia...

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / Jak mu dać do zrozumienia...
Re: Jak mu dać do zrozumienia... 2014.04.30, 08:42
[autor]
Ech Wendigo, generalnie jesteś dojrzałym rozsądnym facetem, ale tutaj się chyba zaangażowałeś emocjonalnie i efekty są wiadome ;)

Nie nazwałabym subtelnymi spojrzeń i uśmiechów faceta pod adresem drugiego faceta, którego orientacji nie zna i na dodatek razem z nim pracuje. Wyobraź sobie typową reakcję typowego hetero (nawet niekoniecznie homofoba) na próbę rwania go przez kolegę w pracy.

Ja bym na twoim miejscu postarała się znaleźć jakieś namiary na gościa: mail, gg, facebook i najpierw zrobiła risersz po znajomych, lajkach, portalach, na których się rejestrował. Bo może coś znajdziesz jeśli jest bi/homo i nie używa do takich celów osobnych adresów. A potem bym zagadała anonimowo, nawiązując do jakichś jego fotek/wpisów w necie.

Oczywiście ta metoda nie gwarantuje, że delikwent przyzna się do swojej orientacji, nawet jeśli jego orientacja miałaby być tą oczekiwaną, ale koszty ewentualnego sparzenia się jednak mniejsze.

Powodzenia :)

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj