Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym.

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym.
Re: Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym. 2015.02.27, 12:53
[autor]
A to prawda, nas już nic nie łączy, zamknięty rozdział. Najbardziej śmieszy mnie to, że od razu zaczęli się starać o dziecko - żadnego wykształcenia, żadnych dochodów ani nic, ale co tam, to szczegół. XD zresztą, ona mnie też kantowała równo - np. mówiła mi cały czas, że mogłaby żyć bez seksu i że go nie potrzebuje, a robiła ewidentnie wszystko, żeby wyrobić sobie opinię łatwej, wliczając w to publikowanie swoich zdjęć w samej bieliźnie na swoim blogu. Jednak nie chcę mieć z kimś takim nic do czynienia, bo to zwyczajnie obrzydliwe, jest chyba jakaś granica. Albo coś innego - mówiła mi, że jest 100% introwertykiem, że lubi być sama w domu, a bez przerwy łaziła ze znajomymi na imprezy i wracała z nich pijana. 100% introwertyk to ja jestem, bo nie dość, że nic z tych rzeczy nie robię, to jeszcze nie ma siły, żeby mnie zmusić.
Matko, wyznanie miłości przez gg :D przynajmniej miałeś okazję przekonać się na żywo, że to nie to :D ale jak później było, unikałeś tej osoby? :o z tym synem sąsiada też głupio było, odwiedziliśmy ich z ojcem, rozmawialiśmy, a ten gościu taki dziwny, normalnie przez cały czas myślałem sobie "rany, ale palant", to jakim cudem mu się uwaliło że wpadł mi w oko w ogóle, ja nie wiem :D
A w tym coś jest, jeśli nie mieliście długo kontaktu to może sobie to i owo pomyśleć, ale nie było możliwości zachowania ciągłego kontaktu mimo wszystko? :o
A aspołeczny też jestem, więc nietrudno mi zrozumieć :D

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj