Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym.

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym.
Re: Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym. 2015.02.08, 07:02
[autor]
Doszedłem do wniosku, że komfortowiej i lepiej czujesz się w towarzystwie danej osoby i równocześnie widzisz kompatybilność charakterów lub seksualności ;) (albo to i to).

Całe życie wiedziałem li i jedynie gdy ktoś mi się podoba i mógłbym z tą osobą ewentualnie być. Tyle.

Za to Silveira masz dziwną sytuację - trudno gdy przyjaciel, którego nie widzisz w tej roli widzi ciebie w innej D: . Mam nadzieję, że wam się ułoży i da się przyjaźń utrzymać (albo i więcej, jeżeli zechcesz i taką decyzje podejmiesz).

Miałem podobnie w liceum - przyjaciel podkochiwał się we mnie, ale w przeciwieństwie do twojego nic nie wyśpiewał (za to nasi znajomi i rodziny sobie żartowali, ja byłem naiwny z cyklu "meh, meh co wy gadacie, to przyjaźń!). Niestety nasze koleżeństwo się rozpadło naturalnie. Po roku dostałem wiadomość pełną żółci, że go zwodziłem i byłem okropny (bo mu NOWY przyjaciel tak powiedział :D). Nie odpisałem, bo nie warto było.

Tak dla anegdotki, wtedy uchodziłem za cis :>, pan powyżej za hetero (i tak mówił). Lata później na fejsie zmienił orientację. Ah, moja radość była piękna (nie, nie gadałem z nim od tego czasu, nie mój typ ludzia).

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj