Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym.

Zobacz cały wątek:  portal / nasze związki / Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym.
Chyba trochę pogmatwało mi się w życiu uczuciowym. 2015.02.05, 14:34
[autor]
Jak już raz wspominałem, byłem kiedyś z dziewczyną, którą kochałem do szaleństwa, a która ode mnie odeszła. Od tej pory jestem sam i postanowiłem sobie, że szukać na siłę nie będę, bo głębszego sensu w tym nie widzę (takie moje personalne odczucie, dotyczące w zasadzie tylko mnie). Ale... mam pewnego przyjaciela. Znamy się od lat, traktujemy jak bracia, a on mnie w pełni akceptuje jako faceta. Wszystko ładnie i pięknie. W trudnych chwilach to on mnie wspierał, to on pocieszał mnie po rozstaniu, i to on zawsze przy mnie był. Wczoraj natomiast wyznał mi, że przez cały czas mnie kochał i bolało go to, że związałem się z kimś innym, tyle że trzymał to w sobie, bo cieszył się mimo wszystko moim szczęściem. I teraz jestem trochę zagubiony i nie bardzo wiem, co myśleć, wychodzi na to, że nieświadomie złamałem serce osobie, na której mi w gruncie rzeczy od zawsze bardzo zależało, a że jestem człowiekiem raczej wrażliwym, więc teraz jest mi smutno.
Co ja mam robić?
zmian: 1, ostatnia: silveira - 2015.02.05, 14:35

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj