Tu i Teraz w zmianie – Warsztat ustalania priorytetów w osiąganiu celów życiowych w oparciu o Metodę TROP

Zobacz cały wątek:  portal / komentarze artykułów / Tu i Teraz w zmianie – Warsztat ustalania priorytetów w osiąganiu celów życiowych w oparciu o Metodę TROP
Re: Tu i Teraz w zmianie – Warsztat ustalania priorytetów w os 2014.09.06, 11:50
[autor]
mikro:
A jak nie zrobię to co się stanie? :P


Popatrz sama na to co piszesz: "Ależ ja nie ukrywam że mi w życiu wiele rzeczy nie wyszło. Tak, jestem nieudaczniczką, przegraną. Tak jak większość ludzi tak naprawdę, którzy nie są modelkami, tylko mają kilkanaście kg nadwagi, i nie kochają swoich ciał, tylko wstydzą się ich i nie przepadają za nimi, tak jak ludzie pracujący na śmieciówkach byle przeżyć i nie radują się swoją elastyczna formą zatrudnienia tylko plują na to. Nie każdy jest zadowolony z życia."

- nie wyszło
- wstydzą się swoich ciał
- nie przepadają za nimi
- nie radują się
- nie zadowolony z życia

Co się stanie jak nie zrobisz? Nic się nie stanie - nadal będziesz niezadowolona z życia. To chyba nie fajne, co? Chyba o to w życiu chodzi żeby być szczęśliwym? (proszę, nie odsyłaj mnie znów do filozofii buddyzmu ;) ponieważ jeśli Twoim sensem życia ma być rezygnacja ze szczęścia, to rezygnacja ze szczęścia da Ci szczęście, a wtedy też będziesz szczęśliwa - nie ma innej opcji, wszyscy ludzie do tego samego dążą i jest to subiektywnie rozumiane szczęście/zadowolenie/satysfakcja).


mikro:
Znaczna większość ludzi nie odkryje albo będzie robiło dobrą minę do złej gry żeby nie wyjść na nieudaczników ani narzekaczy, którymi nie wolno im być. Dlatego że po prostu tak jest świat urządzony i większość zajęć jakie ma człowiek jest nudna i do niczego, a życie każdego wypełniają też przykre obowiązki.


A co mnie obchodzi znaczna większość ludzi? :P skoro nie chcą nic zmienić, a coaching uważają za pseudopsychologiczny bełkot, to są sami sobie winni. Ja chwyciłbym się każdej możliwości (co też robię) by zmienić swoje życie na lepsze :) Jak Ty chcesz żyć, to Twoja sprawa/decyzja.


sig:
Faktycznie to wszystko jest po to by wpisać się w "wyścig szczurów"


Wiesz co... dla mnie sprawa jest prosta: albo chcę czegoś albo nie - jeśli chcę, to chwycę się każdej możliwości by to osiągnąć, nawet wykorzystując metody wymyślone by wpisywać w wyścig szczurów :) To tylko metoda, do czego ja ją wykorzystam, to moja sprawa.

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj