Tu i Teraz w zmianie – Warsztat ustalania priorytetów w osiąganiu celów życiowych w oparciu o Metodę TROP

Zobacz cały wątek:  portal / komentarze artykułów / Tu i Teraz w zmianie – Warsztat ustalania priorytetów w osiąganiu celów życiowych w oparciu o Metodę TROP
Re: Tu i Teraz w zmianie – Warsztat ustalania priorytetów w os 2014.09.06, 01:55
[autor]
Wywaliło mi posta :( . Był długi. *wzdych*

Odnośnie warsztatów: Pomysł jest dobry i dla zainteresowanych bo wiele osób rzuca się w wir tranzycji, odcinając się od innych priorytetów z cyklu, praca, zainteresowania, bliscy, licząc że ona sama pokona wszystkie problemy. Stawianie sobie celów obok niej, by prowadzić swoje własne życie, na swoje własne potrzeby jest świetne.

Odnośnie dyskusji: Muszę się zgodzić z Mikro, która cały proces obecnego samorozwoju, konotacji i innych opisała świetnie. Mnie również to przeraża i obserwuję z fascynacją. Obecny trend wśród blogerów to tak zwane (przez autorów) blogi "lifestylowe", które kreują twórcę jako autorytet wobec problemu "jak żyć". Prowadzone przez rozmaite osoby, z różnym tłem, ale jak jeden mąż odpowiadają to samo: "ekskluzywnie". Argument z państwami w konflikcie jest prosty, ale coś w tym jest. Moja mama przekazała by napisać, że w czasie PRL, większość miała niewiele, walczyła o wolną Polskę i własny byt, ale jednak nazywali takich ludzi SNOBAMI (poleciła capslockiem). Niezdrowe jest, że propagują totalną alienację od reszty społeczeństwa, problemów "szarego człowieka", pielęgnowanie własnego ego w sposób toksyczny i totalny brak krytycyzmu. Używając metod coachingowych z Ameryki i programowania neurolingwystycznego. Faktycznie to wszystko jest po to by wpisać się w "wyścig szczurów" i być pozornie zadowolonym. Żyjąc "fit" (oczywiście, trendi, nie przystosowując metod do siebie :P), otoczonym pięknymi przedmiotami, myśląc zawsze "pozytywnie" ("co to nie ja!?"), kreując się na gwiazdę w hermetycznie zamkniętym dla innych środowisku.

Ta jednomyśl i powszechnośc tego przeraża - nie ma już zwykłego optymizmu lat '90 gdzie głoszono, że każdy znajdzie własną drogę. Masz iść jedną konkretną i jak nie idziesz i myślisz inaczej to jesteś porażką. Na dodatek sam to spowodowałeś.

Tak więc, wg. mnie Mikro odniosła się do ważnego problemu i o ile szkolenie to dobry pomysł, to jest znakiem też toksycznego zjawiska.

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj