Nie wiem, czy jestem kobietą, czy mężczyzną

Zobacz cały wątek:  portal / komentarze artykułów / Nie wiem, czy jestem kobietą, czy mężczyzną
Re: Nie wiem, czy jestem kobietą, czy mężczyzną 2011.12.05, 21:19
[autor]
atropos pisze:
Ba! Dlatego odszedłem od Kościoła...jako instytucji...bo Boga ciągle mam w sercu...
Moim zdaniem prawo kanoniczne jest tworem ewoluującym zbyt wolno.
Juz chyba szybciej zmienia sie prawo RP :)
Z racji tego doktryny i podobne stwierdzenia trzeba traktowac ze zdrowym rozsadkiem.
Tak jak czyni to osoba o ktorej jest ten artykuł mowiac "Bóg mnie kocha takiego, jakim jestem " .

>"ks. Marek Dziewiecki: Transseksualizm nie jest grzechem, lecz przejawem wewnętrznego konfliktu >człowieka. Operacja zmiany płci w rzeczywistości nie powoduje zmiany płci, a jedynie za pomocą >interwencji chirurgicznej modyfikuje wygląd cielesny. Od strony prawa kanonicznego transseksualizm >jest analizowany głównie w kontekście zdolności do zawarcia małżeństwa. Nie można zatem takiej >osoby dopuścić do zawarcia sakramentalnego związku małżeńskiego, ponieważ znaczyłoby to, iż >poślubiłaby osobę tej samej płci."

>"Zgodnie z prawem kanonicznym płeć osoby ludzkiej określona jest podczas narodzin człowieka i >przynależna do śmierci. To powinno się zmienić - uważa Marek."

Skoro w szpitalu sie pomylili bo ich metoda była niedoskonała.
To dlaczego nikt ze strony kościoła nie chce uznać tego iż ten bład należy odkręcić lub przynajmniej pewne sprawy ułatwić.
Przecież nawet Polskie prawo potrafi sie dostosowac , mało tego w zasadzie jeżeli nie wystarcza prawo to informacje o płci będa pochodzic od tego samego żródła co wcześniej - lekarzy .

A co by było jakby przy określaniu płci przy urodzeniu(wg wymogów prawa kanonicznego) wykorzystać to urzadzenie skanujace mozg ktore ponoć jest w stanie zidentyfikować osoby transeksualne.
W tym momencie badania zatrzymały sie planach urządzenia do diagnozy na dzieciach od 2-3 lat w gore ale z czasem pewnie będzie to dopracowane.

Ten link juz tu był ale nie pamietam wątku :)
http://www.newscientist.com/article/dn20032-transsexual-differences-caught-on-brain-scan.html
Wtedy wszystko teoretycznie było by to zgodne z prawem kanonicznym( bo właściwa  prawdziwa płeć była by określona przy narodzinach) aczkolwiek fizycznie wiadomo  terapia jest rozpoczyna później.
Jednakże jest to malo realne wiec lepiej by było dla biurokratów jakby dopuszczali możliwość wprowadzania zmian.

Tak wiec skoro w zasadzie problem wynika z niedoskonałości metody identyfikacji płci przeprowadzonej w szpitalu.
Czy prawo kanoniczne nie jest przypadkiem jak zwykle opóżnione z dostosowywaniem sie do realiów.
No niestety ogrom molocha i biurokracja tworza skostniały odporny na czynniki zewnętrzne twór.

Inna sprawa ze niekoniecznie dla każdego kościół ,doktryny  i Bog to to samo.
Zreszta na swiecie jest wiele religii ciekawe czy ktos sie zastnawiał jakby wygladało zycie w naszym braku jakby dominujący był buddyzm.
zmian: 1, ostatnia: stary_sciemniacz - 2011.12.05, 21:21

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj