kolczyki

Zobacz cały wątek:  portal / a ja bym się chciała pomalować... / kolczyki
Re: kolczyki 2015.03.07, 23:35
[autor]
Mnie się zawsze te wszystkie nazwy mylą, tylko wiem co to medusa i snakebite,i może jeszcze co tam :o
Ja mam tylko standardowe kolczyki w uszach - kiedyś była taka moda, żeby dziewczynkom przebijać uszy, to i mnie to spotkało. Mam te kolczyki do dziś, bo i nie jestem w stanie ich w ogóle wyjąć. :x Raz tylko pamiętam, że chciałem dodatkowo umieścić w uchu agrafkę, i tak mi się to ucho rozchorowało, że lepiej nie mówić ._. straszny alergik jestem.
Zazdroszczę mojej siostrze, ona to każde żelastwo może nosić w uszach i nic się jej nie dzieje.

(chyba też nie o to chodziło :D)

Ale, jako że lubię czasem działać kreatywnie, kiedyś robiłem kolczyki z koralików, piórek itp. - głównie dla siostry. Trochę nieużywanych w domu mam, ale to są zwykłe - nie żadne złoto czy srebro.
zmian: 1, ostatnia: silveira - 2015.03.07, 23:38

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj