fetyszyzm a transseksualizm

Zobacz cały wątek:  portal / a co z fetyszyzmem? / fetyszyzm a transseksualizm
Re: fetyszyzm a transseksualizm 2015.03.08, 01:19
[autor]
Freja:
Jak teraz na to patrzę, to z jednej strony takie wizje podniecały mnie, a z drugiej w tego typu fantazjach, moje marzenia ziszczały się w taki sposób, że nie musiałam się do nich oficjalnie przyznawać (nawet przed sobą samą). Teraz taka postawa mnie śmieszy, bo uważam, że jeżeli czegoś chcę, to dążę do tego, żeby to osiągnąć, a nie udaję, że jest inaczej, ale wtedy miałam zdrowo pokręcone w głowie.

To nie trzeba mieć nawet pokręcone żeby takie fantazje mieć - np. wiele kobiet fantazjuje o gwałtach, bo to działa na tej samej zasadzie - brutalny seks, do którego jakby nie muszą się przyznawać.


Freja:
Te "japońskie perwersje"


A jakie to są te "japońskie perwersje"? :P (bo też widziałem kilka i mi się podobało...)


forcedbekamilla:
bo takich jak ja my jest napewno wiecej tylko nie mają może takiej odwagi:)?


Ludzie mają po prostu różne fetysze i dlatego generalnie nie mają odwagi o nich często mówić :P Ja nie mam jakichś takich konkretnych (ja mogę np. bez problemu powiedzieć co lubię oglądać na filmach pornograficznych, co mnie podnieca jak to oglądam, ale sam siebie w tym nie odnajduję). I to mnie chyba dziwi najbardziej :P - że i tak można, lubić coś oglądać bez identyfikowania się...

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj