Petycja

Zobacz cały wątek:  fundacja / propozycje działań fundacji / Petycja
Re: Petycja 2011.01.26, 21:57
[autor]
Mając taka pensje co oni wszystkim żyłoby się lepiej i nie byłoby ludzi martwiących się czy to o hormony , insulinę czy leki na raka ale niestety nie wszyscy mają predyspozycje do bycia posłem senatorem czy gubernatorem. Zwykli szarzy ludzi i szukają informacji i nadziei ale państwo polskie to odbiera dając najczęściej bezsensowny powód. Jak mówisz ,że zastanawiają się czy może nie warto refundować insuliny. Niech najlepiej odbiorą życie bo teraz i tak za śmierć dostaje się połowę więc wyjdzie im to na rękę. Odbiorą insulinę i co będzie? Ludzie będą płakać czy to w domu czy publicznie - ale nic robić nie będą. Wszędzie to wiedzą ,że niczego nie zrobią bo prędzej czy później ludzie będą zmuszeni się pogodzić a w jaki sposób? A w taki ,że będą potrzebowali wsparcia przynajmniej psychicznego nie licząc tego ,że zacznie się wegetacja w ich życiu a gdy zrozumieją będzie za późno. Za późno na życie bo do grobu za ten czas ich wpędzą. W innych krajach mają prawa mają przywileje ale w jakiś sposób ktoś musiał to zacząć. Bez przesady jeszcze ,że ktoś śmiałby powiedzieć - źle wam to wyjedźcie. Co racja to racja wyjechać jest najłatwiej najprościej ale co z tymi których na wyjazd jest nie stać? Co z tymi którzy wyjeżdżać nie chcą z przyczyn własnych takich jak rodzina ,przyjaciele ,przywiązanie. Tylko współczucie i zrozumienie w najlepszym wypadku pozostaje. Jak mówisz ,że w Niemczech jest lepiej bo w Niemczech mają inny rząd jakby nie patrzeć są inni ludzie. Niby trzeba doceniać co się ma ale co jeśli jest coraz gorzej? Pozostaje patrzeć z zazdrością na inne Państwa? Nie. Nie wolno się poddawać bo wtedy pozostaje tylko łaska innych. Prawie wszyscy jak Ty widzą to na czarno ale świadomie bądź nie gdzieś musi być światło w tym całym mroku bo nikt by nie miał nadziei nikt by sobie nie życzył przy toastach darmowego leczenia ,operacji i zabiegów bo to wszystko nie miałoby sensu nic poza pracą ,dodatkowymi nadgodzinami ,wyrzeczeniami i żeby jeszcze można było bardziej wegetować. W tym tygodniu postaram się napisać do MZ w sprawie osób transseksualnych z pytaniami dlaczego nie ma leczenia refundowanego skoro potrzebne i niezbędne jest ,czy będzie coś z tym robione przez nich. Wiem jaką odpowiedź dostanę tak jak i cała reszta może się domyśleć. Jednak taka jest kolejność. Później w kolejce jest petycja i zbieranie podpisów. Jeśli to nic nowego nie wniesie chociaż powinno pozostaje pisać jeszcze dalej jeszcze wyżej. Bo trzeba zacząć działać skoro wcześniej się nie robiło wszystkiego. Swoją drogą ciekawe jest to ile osób podpisze się pod tym. Ile ludzi będzie na tyle odważnych żeby powiedzieć swoje zdanie a zdanie na temat refundacji wszyscy mają takie same. Pod tym względem na pewno się nie mylę. Chyba ,że ktoś tutaj ma już w planach działanie i zaczął coś robić? Próbować trzeba i nigdy się nie poddawać.

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj