Hostel TF

Zobacz cały wątek:  fundacja / propozycje działań fundacji / Hostel TF
Re: Hostel TF 2015.02.12, 20:02
[autor]
Nie rozumiem również co definiują jako środki psychoaktywne - kodeina i zolpidem, które biorę regularnie, mogą tak zostać zdefiniowane i przez niektórych są brane rekreacyjnie :D
Ale takich osób i tak nie przyjmują, więc tu nie chodzi o kontrolowanie uzależnionych.

Wyobraziłam sobie, że jak będzie mnie napieprzał ząb i nie będę mogła spać to za karę kierownik ośrodka będzie mógł mi zabrać leki przeciwbólowe - bo tak. Jeżeli będę na HRT, będę mogła zostać pozbawiona leczenia przez czyjąś decyzję, bo na przykład uzna, że coś nie zrobiłam po jego myśli. 'Dzień dobry, czy mógłby mi pan dać tabletkę?' 'Nie, byłaś niegrzeczna.'

Tu chodzi chyba tylko o budowanie poczucia kontroli i podległości kierownictwu ośrodka.

Więc mamy pełnoletnie, zdrowe psychicznie i nieuzależnione osoby które są po prostu ofiarami przemocy, i dlatego wciskamy się w ich prywatność, kontrolując przymusowo tyle aspektów ich życia ile tylko pozwala nam prawo. Bo możemy.
W końcu nie mają gdzie pójść...

W dodatku dużo pisze o tym jakie są obowiązki mieszkańców - a gdzie ich prawa?

We wszystkim co pisze na stronie nie zauważyłam nawet niczego, tak podstawowego, jak zapewnienie, że osoby pracujące w ośrodku będą szanować orientację seksualną i tożsamość płciową osoby tam przebywającej. Czy w ogóle coś ich do tego zobowiązuje? Jest natomiast informacja o tym, że każdy przebywający w ośrodku zobowiązuje się do milczenia na temat jego spraw wewnętrznych. Hardkor.
zmian: 18, ostatnia: sfusfu - 2015.02.12, 20:24

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj